Blog wiernych związanych i odkrywających bogactwo liturgii w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.

piątek, 30 grudnia 2011

Zdjęcia z Mszy w Boże Narodzenie - 25 grudnia A.D. 2011

Mszę Świętą odprawił nasz opiekun, ks. dr Grzegorz Klaja. Kazanie wygłosił ks. Adam Bieniek - wikariusz parafii w Lipniku.





czwartek, 29 grudnia 2011

Terminarz Mszy Świętych w styczniu 2012

Terminarz styczniowych Mszy Świętych w kościele Narodzenia NMP, Bielsko-Biała Lipnik, ul. ks. Brzóski 3.

-  Niedziela 1 stycznia, godz. 15.15 (Oktawa Bożego Narodzenia) 
Piątek 6 stycznia, godz. 15.15 (Objawienie Pańskie)
            - Sobota 7 stycznia, godz.11:00 (Feria)
Niedziela 8 stycznia, godz. 15.15 (Uroczystość Świętej Rodziny)
Niedziela 15 stycznia, godz. 15.15 (II Niedziela po Objawieniu Pańskim)
Sobota 21 stycznia, godz. 11.00 (św. Agnieszki, Dziewicy i Męczennicy)
Niedziela 22 stycznia, godz. 15.15 (III Niedziela po Objawieniu Pańskim)
Niedziela 29 stycznia, godz. 15.15 (IV Niedziela po Objawieniu Pańskim)

niedziela, 25 grudnia 2011

Ogłoszenia - Niedziela 25 grudnia 2011


Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzymy wszystkim wiernym duszpasterstwa Tradycji Łacińskiej w diecezji bielsko-żywieckiej Bożego błogosławieństwa oraz wielu łask od Dzieciątka Jezus. 

Zachęcamy do zapoznania się z ogłoszeniami.

sobota, 24 grudnia 2011

Fragment wykładu ks. Grzegorza Klai o Mszy "trydenckiej" z dnia 21 XII 2011

Bielskie wykłady o Mszy Świętej (3)
Teologia Mszy Świętej (fragment)

Modlitwy u stopni ołtarza rozpoczynające sprawowanie Najświętszej Ofiary kończą się podejściem celebransa po stopniach do stołu Pańskiego i ucałowaniem go. Kapłańskiemu zbliżaniu się do ołtarza towarzyszą szeptane przez niego słowa modlitwy, które odsłaniają teologiczną treść tego liturgicznego wydarzenia. Aufer a nobis, quaesumus, Domine, iniquitates nostras: ut ad Sancta sanctorum puris mereamur mentibus introire. Per Christum Dominum nostrum. Amen”. (Prosimy Cię, Panie, zgładź nasze nieprawości, abyśmy czystym sercem do Święte Świętych wejść zasłużyli. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen).
Kapłan po „Confiteor” jeszcze raz błaga Boga o oczyszczenie go z grzechów. Ta jego dodatkowa usilna prośba ma bezpośredni związek z czynnością, którą ma on wykonać. Celebrans ma wejść do „Święte Świętych”. Nie jest to żaden poetycki zwrot, lecz bardzo konkretny biblijny obraz. Fraza „Święte Świętych” bezpośrednio odnosi się do najświętszego miejsca świątyni Starego Testamentu. „Święte Świętych” czyli sanktuarium to miejsce przebywania, obecności Boga. Ale świątynia żydowska już nie istnieje, została zburzona, a chrześcijańska liturgia nie przenosi nas do rzeczywistości, które w gruncie rzeczy były cieniami i zapowiedziami wydarzeń nowotestamentowych. Bogactwo znaczeniowe, które odnajdujemy co do „Święte Świętych” Starego Testamentu przekładamy do chrześcijańskiego ołtarza i koniecznego respektu wobec niego. Postrzeganie w chrześcijańskim ołtarzu i jego bliskiego otoczenia idei „Święte Świętych” jest znane nie tylko w tekstach liturgicznych, ale znajdujemy je pismach starożytności chrześcijańskiej np. w „Konstytucjach Apostolskich” czy „Historii Kościelnej” Euzebiusza z Cezarei.
Nasze rozumienie kapłańskiej modlitwy „Aufer a nobis…” byłoby nie pełne bez odniesienia do niebiańskiej świątyni Listu do Hebrajczyków. W tym liście odnajdujemy teksty o kapłaństwie Jezusa Chrystusa i o świątyni nieba. Co ciekawe użyte są w nim kategorie Starego Testamentu co pozwala łączyć w jednej ideowej linii „Święte Świętych” Starego Przymierza – chrześcijański ołtarz – niebiańskie „Miejsce Święte”. Sam list to Hebrajczyków wyjaśnia, że świątynia żydowska była odbiciem prawdziwej świątyni, nieba, gdzie wszedł Chrystus – kapłan, aby się wstawiać za nami przed obliczem Boga (por. Hbr 9, 11-12, 24). Nie chodzi w tym miejscu o analizę idei świątyni, lecz o przesłanie odsłonięte przez cichą modlitwę kapłana kroczącego ku ołtarzowi. Opisy starotestamentalnej świątyni ukazują konieczny respekt miejscu Najświętszemu, natomiast list do Hebrajczyków odsłania w istocie kapłańską treść liturgii.
Celebrans podchodzący do ołtarza w symboliczny sposób wchodzi do niebiańskiej świątyni i staje przed obliczem Boga, aby pełnić funkcję kapłańską – jedynego pośrednika i kapłana Jezusa Chrystusa. To rzeczywiście wielki moment Mszy. Można powiedzieć, że celebrans nie tyle podchodzi do ołtarza, lecz dostojnie kroczy do niego. Nie jest to bowiem jedynie przejście fizyczne, lecz w istocie symboliczne. Kapłan choć pokonuje bardzo krótki odcinek drogi to w sensie symbolicznym przekracza granicę dwóch przestrzeni. Opuszcza niejako jeden świat i wchodzi w inny. Zostawia rzeczywistość ziemską i przechodzi do nadprzyrodzonej, niebiańskiej.
Kapłańskie zbliżanie się do ołtarza ukazuje celebrację Eucharystii jako przejście w rzeczywistość nieba. To jeden z wielu elementów Mszy Świętej, które odsłaniają sprawowanie Najświętszej Ofiary jako partycypacji w tajemnicy Królestwa Niebieskiego.

ks. Grzegorz Klaja

niedziela, 18 grudnia 2011

Ogłoszenia - Niedziela 18 grudnia 2011

Najbliższe Msze Święte będą odprawiane w sobotę o 11:00 (rano), niedzielę o 15:15 i poniedziałek o 15:15 (II dzień Świąt). Przed Mszą niedzielną i poniedziałkową, o godz. 15:00 Koronka do Bożego Miłosierdzia.

Zachęcamy do zapoznania się z ogłoszeniami.

piątek, 16 grudnia 2011

Fragment wykładu ks. Grzegorza Klai o Mszy trydenckiej z dnia 14 XII 2011


Bielskie wykłady o Mszy Świętej (2)
Biblia na temat Najświętszej Eucharystii (fragment)

Właściwa interpretacja teksów Pisma Świętego odnoszących się do Najświętszej Eucharystii wymaga odpowiedniej metody. Zastosowanie błędnej prowadzi do niepełnego, a nawet fałszywego obrazu tegoż Sakramentu. Choć ta uwaga jest prozaiczna to jej przypomnienie jest bardzo ważne ze względu na wielość stosowanych w ostatnich dziesięcioleciach kluczy interpretacyjnych, które niekiedy zaciemniały, a nawet gubiły przekaz Pisma Świętego. Pierwsze więc zagadnienie, które należy rozpatrzyć, aby dobrze odpowiedzieć na temat wykładu, to pytanie o metodę, klucz interpretacyjny. Metodę egzegezy zastosowaną przez Pana Jezusa, używaną w tekstach Nowego Testamentu, powszechnie stosowaną przez pisarzy starożytności chrześcijańskiej, a także średniowiecza, odnajdywaną w tekstach liturgicznych (co warto zaznaczyć, aby podkreślić jej wagę i aktualność) to system typologiczny interpretacji Pisma Świętego. Metoda typu i antytypu. Ten sposób interpretacji zakłada jedność całej Biblii, Starego i Nowego Testamentu, spójność historii zbawienia. System ten rozważa zdarzenia ze Starego Testamentu, aby lepiej zrozumieć fakty Nowego Testamentu. Równocześnie fakty z Nowego odsłaniają pełne znaczenie wydarzeń ludu Starego Przymierza. „Nowy Testament jest ukryty w Starym, natomiast Stary znajduje wyjaśnienie w Nowym” pisał św. Augustyn. Przykładem zastosowania tej metody w egzegezie Pisma Świętego są słowa Pana Jezusa ukazujące teologiczne znaczenie Męki, którą miał podjąć: „A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak trzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3, 14). Typologiczny system interpretacyjny nie zamyka się w łączeniu Starego z Nowym Testamentem, lecz prowadzi dalej, ku odkrywaniu pełni, która nastąpi w Królestwie niebieskim.
Zastosowanie systemu figuratywnego odsłania niesamowite, wielopłaszczyznowe bogactwo znaczeń Najświętszego Sakramentu. Św. Tomasz z Akwinu przytacza kilka kodów – wydarzeń ze Starego Przymierza wyjaśniające dogmatyczne znaczenia Najświętszej Eucharystii: „Co do samego sakramentu, to najodpowiedniejszym typem była ofiara złożona przez Melchizedeka – chleb i wino. Co do zawartego w tym sakramencie Umęczonego Chrystusa, typem były wszystkie ofiary starotestamentowe, a zwłaszcza ofiara przebłagalna, składana w sposób bardzo uroczysty. Manna zaś, o której czytamy w Biblii, że była , była typem zapowiadającym skutek Eucharystii; sakramentalna łaska wzmacnia duszę pod każdym względem. Baranek paschalny natomiast był typem zapowiadającym Eucharystię (…), ponieważ baranka spożywano razem z przaśnymi chlebami. (…) bo składano go w ofierze od całej wspólnoty synów Izraelowych czternastego dnia w miesiącu Nizan. Ten typ obrazował Mękę Chrystusa, zwanego Barankiem bez skazy. (…) ponieważ krwią paschalnego baranka Izraelici zostali osłonięci przed aniołem zagłady i wyprowadzeni z niewoli egipskiej. Toteż za główny typ sakramentu Eucharystii uważa się baranka paschalnego” (Summa Teologiczna t.28).
Ciekawą i odkrywczą przygodą jest analiza rycin znajdujących się w starych Mszałach. Bardzo często obrazują one zastosowanie metody typologicznej ukazując omawiane przez nas zagadnienie Najświętszej Eucharystii w ujęciu biblijnym. 
 


Na ilustracji zestawione są wydarzenia: odkupieńcza Męka i Śmierć Chrystusa, która jest uobecniana we Mszy Świętej; waż z Raju, wąż na pustyni oraz modlitwa Mojżesza podczas bitwy z Amalekitami. Można pokusić się o zestawienia: jak podniesione ręce Mojżesza przyniosły zwycięstwo tak podniesione ręce naszego Pana na krzyżu przyniosły ostateczne zwycięstwo nad Złym; jak spojrzenie na miedzianego węża uzdrawiało ukąszonych Izraelitów tak „spojrzenie wiary” na Zbawiciela w Męce (uobecnianej w Mszy) uzdrawia od ukąszenia Złego; ( i jak śpiewamy w prefacji Wielkiego Postu) waż, który na drzewie zwyciężył na drzewie również został pokonany. 


 
Powyższa ilustracja w sposób niesłychanie syntetyczny układa w jedną spójną całość wiele wątków Starego i Nowego Testamentu prowadząc równocześnie do Świątyni w Niebie opisywanej w liście do Hebrajczyków. Chrystus ukazany jest jako Kapłan, który wypełnił wszystkie proroctwa co do kapłaństwa Starego Przymierza. Przez to odkrywamy również znaczenie Najświętszej Eucharystii jako Ofiary. Stad też nieprzypadkowo wizerunek baranka, który syntetycznie łączy wszystkie biblijne wątki „baranka”, i który jest wspominany na każdej Mszy Świętej. Wizerunki Apostołów ukazują zjednoczenie Kościoła w Ofierze Chrystusa. Można skrótowa połączyć idee: ofiary Starego Testamentu – Ofiara Krzyża – Ofiara Mszy Świętej – Kapłaństwo – Kościół – Królestwo Niebieskie.
 
Podsumowując, rezygnacja z typologicznej egzegezy Pisma Świętego całkowicie zdeformowałaby znaczenie Najświętszego Sakramentu doprowadzając do zupełnego jego spłycenia. Z dokonanych rozważań wynika, że dogmatyczna głębia Najświętszej Eucharystii udostępnia się właśnie przez figuratywne studium biblijnych tekstów.
Ks. Grzegorz Klaja

niedziela, 11 grudnia 2011

Ogłoszenia - Niedziela 11 grudnia 2011

Najbliższe Msze Święte będą odprawiane w sobotę o 11:00 i niedzielę o 15:15. Przed Mszą niedzielną, o godz. 15:00 Koronka do Bożego Miłosierdzia.

Zachęcamy do zapoznania się z ogłoszeniami.

sobota, 10 grudnia 2011

Fragment wykładu ks. Grzegorza Klai o Mszy trydenckiej z dnia 7 XII 2011

Fragment z wykładu wprowadzającego…

Papież Benedykt XVI w Liście do biskupów z okazji publikacji „Summorum Pontificum” zaznacza, że mówienie o „dwóch obrządkach” gdy mamy na myśli celebracje według mszału papieża bł. Jana XIII i papieża Pawła VI jest niewłaściwe. Jak zauważa „jest to (…) dwojakie posługiwanie się jednym i tym samym rytem. Papieskie rozróżnienie celebracji Mszy jako forma ordinaria oraz extraordinaria pokazuje z jednej strony, że istnieją różnice pomiędzy wspomnianymi dwoma mszałami tak że możemy je określić jako dwie formy, z drugiej zaś strony Papież pokazuje, że jest wspólny mianownik, który nie pozwala na nazwanie ich oddzielnymi obrządkami. Istnieją dwie formy jednego łacińskiego obrządku.
Jednakże nie trzeba dużej spostrzegawczości, by zauważyć, że dość często słyszy się mowę o dwóch rytach, o dawnym i nowym obrządku. Wydaje się, że wynika to z odniesionego wrażenia i osobistego doświadczenia. Często bowiem od osób uczestniczących pierwszy raz we Mszy w starszej formie można usłyszeć świadectwa: nie mogłem się zorientować co się dzieje, to jest zupełnie inna Msza. Odczucia uczestników celebracji wyrażają doświadczenie innych rytów: obrządek łaciński i obrządek nowoczesny. Zdarzają się jednakże i inne świadectwa. Niestety bardzo rzadko. Jeden z uczestników Mszy odprawianej według mszału papieża Pawła VI w Brompton Oratory w Londynie dopiero w połowie liturgii zorientował się, że jest ona celebrowana według nowej księgi liturgicznej (a warto zaznaczyć, że jest on stałym uczestnikiem celebracji Usus Antiquior) Po prostu Msza sprawowana była z zachowaniem tradycji liturgicznych. Jego doświadczenie wyraziło to o czym mówił papież Benedykt XVI o istnieniu jednego obrządku.
Problem szczególnie tkwi w liturgicznym praxis stosowania nowego mszału. Rzeczywiście trudno niekiedy zauważyć jeden obrządek. Myślę, że klasycznym i bardzo znamiennym przykładem jest „znak pokoju”. W dawnej liturgii, jak wiemy, ten gest przekazywany był tylko podczas tak zwanej „wysokiej Mszy” czyli z udziałem diakona i subdiakona. Kapłan po słowach: Pax +Domini sit +semper+vobiscum (Pokój Pański niech będzie zawsze z wami) i cichej modlitwie o pokój i jedność Kościoła zwracał się do diakona i przekazywał znak pokoju. Ten z kolei do subdiakona i subdiakon przekazywał znak pokoju, jeśli byli obecni na Mszy, duchownym i ceremoniarzowi, a ten kolejnemu posługującemu, itd. Świeckim uczestnikom liturgii nie przekazywano tegoż znaku chyba, że przez pacyfikał (niewielki krucyfiks) rodzinie królewskiej bądź książęcej. Symbolika była bardzo głęboka i czytelna. Zawołanie: Pax Domini… jak i późniejsza modlitwa celebransa jasno nawiązuje do słów Zmartwychwstałego przy spotkaniu z Apostołami. W liturgii, która jest spotkaniem ze Zmartwychwstałym Panem, znak pokoju jest gestem wyrażającym otrzymanie pokoju od Chrystusa, który jest przekazywany przez celebransa do diakona itd. według ustalonego porządku. Dawniej mogło się nieraz zdarzyć, że wierni z małych parafii, gdzie zwyczajowo nie celebrowano „wysokiej Mszy” mogli nigdy nie widzieć tego pięknego i głębokiego gestu, a tym bardziej, w fizyczny sposób weń uczestniczyć. Reforma liturgiczna chciała udostępnić ten znak dla wiernych ponieważ wszyscy ochrzczeni są ludem Bożym i uczestnikami darów Odkupieńczej Ofiary Chrystusa. W mszale Pawła VI znak pokoju może być przekazywany na każdej Mszy (jednakże nie ma obowiązku) i nie jest ograniczony do duchowieństwa czy posługujących. Jednakże teologiczna treść została dokładnie taka sama jak wyrażana w dawnych mszałach. Jest to dar od Chrystusa Zmartwychwstałego przekazywany dokładnie po modlitwie o dar pokoju i jedność i zawołaniu Pokój Pański niech zawsze będzie z wami. Jednak, jak łatwo zauważyć, praxis liturgiczny odchodzi od pierwotnego znaczenia. Ten głęboki znak stał się płytkim gestem „fraternizowania” , dobrych emocji, zawiązywania wspólnoty, krótkiej pogawędki, gestem: hello, dobrze, że jesteś. Z pragnienia ubogacenia wiernych udziałem w znaku pokoju jako wyrazu udziału w darze pokoju otrzymanego od Zmartwychwstałego stał się ten znak gestem często spotykanym na różnego rodzaju meetingach, którego celem jest nic innego jak wyrażenie wzajemnej, ludzkiej sympatii. Mimo, że w mszale papieża Pawła VI w treści teologicznej znak ten zachowuje ciągłość ideową to niestety nie w praktycznym realizowaniu. W tym wypadku liturgiczne praxis rzeczywiście nieraz staje się nowym obrządkiem, rytem nowoczesnym, mimo, że w tekstach mszalnych naocznie widać jedność obrządku i jego przesłania.

Ks. Grzegorz Klaja

niedziela, 4 grudnia 2011

Ogłoszenia - Niedziela 4 grudnia 2011

Najbliższe Msze Święte będą odprawiane w czwartek o 19:00 i niedzielę o 15:15. Przed Mszą niedzielną, o godz. 15:00 Koronka do Bożego Miłosierdzia.

Zachęcamy do zapoznania się z ogłoszeniami.